4 listopada 2019

Episode 267: Karolina Dziś Serwuje - Grzyby marynowane w occie

Grzyby marynowane w occie

Przepis, który Wam podaję, to nasz sprawdzony rodzinny sposób na grzyby marynowane. Moja mama robi najlepsze octowe grzyby i teraz Wy też będziecie mogli takie zrobić ;) Do marynowania nadają się właściwie wszystkie gatunki grzybów, ale my najczęściej marynujemy młode podgrzybki, maślaki czy sitaki. Jeśli komuś nie szkoda, pyszne są też marynowane prawdziwki. Z kupnych grzybów, najlepsze będą malutkie pieczarki. Grzyby marynowane są wspaniałym dodatkiem do sałatek (np. Świąteczna Sałatka z Pieczarkami), do tatara, do serów czy wędlin. Sprawdzają się też w kanapkach. Naprawdę warto mieć kilka słoiczków w zanadrzu ;)



Składniki:

- ocet - 2 szkl.
- woda - 3 szkl.
- cukier - 4 łyżki
- sól - 2 łyżeczki
- ziele angielskie
- ziarna pieprzu
- liście laurowe

Sposób przygotowania:

Grzyby po zebraniu w lesie należy oczyścić, sprawdzić czy nie są zarobaczone i oddzielić ewentualnie nóżki od łebków.  Do marynowania używamy zazwyczaj samych kapeluszy, chyba że są to malutkie grzybki, takie zostawiam w całości.

Przed zamarynowaniem, grzyby trzeba też lekko obgotować. W tym celu wrzucamy je do gotującej się wody i pozostawiamy w niej na 10 min. Następnie odcedzamy i przekładamy do słoiczków.

Słoiki muszą być wyparzone wrzątkiem, żeby można je było zawekować.

W garnku przygotowujemy naszą zalewę octową. Wlewamy 2 szklanki octu, 3 szklanki zimnej wody, wsypujemy 4 łyżki cukru, 2 łyżeczki soli, dodajemy po kilka (3-4) ziaren ziela angielskiego, pieprzu, a na koniec 2-3 liście laurowe. Taką mieszankę zagotowujemy i zalewamy nią grzyby, aż całe będą zakryte.

Jeśli zabraknie Wam zalewy, doróbcie więcej. Wszystko zależy od tego ile macie grzybów i jakiej wielkości preferujecie słoiki. Nie zalecam natomiast podwajania proporcji, bo może już nam nie wyjść tak smacznie, lepiej zrobić za każdym razem nową porcję zalewy.

Grzyby w marynacie szczelnie zamykamy w wyparzonych słoikach i odstawiamy. Tak przygotowane są dobre nawet przez kilka lat, ale lepiej zjadać je w ciągu roku, są wtedy świeże i jasne, po dłuższym czasie ciemnieją mimo, że smak nadal jest bardzo dobry. Zwróćcie tez uwagę, że niektóre gatunki grzybów robią się czarne lub różowe (np. sitaki) po obgotowaniu, to normalne i nie należy się tym przejmować.

© All rights reserved

7 października 2019

Episode 266: Karolina Dziś Serwuje - Gofry Cukiniowe

Gofry cukiniowe

Rok szkolny zaczął się już jakiś czas temu, a do tego jesień przyszła szybko i powitała nas ozięble ;) Dlatego tak ważne jest, co dajemy naszym dzieciom do jedzenia w szkole i co sami jemy w pracy w porze tzw. lunchu. Pojęcie lunchu wzięło się ze Stanów, jest to drugi posiłek, który jemy w ciągu dnia, u nas nazywany jest drugim śniadaniem i może właśnie dlatego jest często traktowany po macoszemu. Ostatnie warsztaty z Sokołowem, były poświęcone tematowi Lunch Box'ów i to co najbardziej dało mi do myślenia, to fakt, że przeważnie zapominamy, że ten posiłek, który jemy poza domem, powinien dać nam energię na niemal 2/3 całego dnia! To właśnie w pracy lub szkole spędzamy większość czasu. Oprócz pożywnego śniadania, powinniśmy zjadać zarówno drugie śniadanie, jak i obiad, jeśli spędzamy poza domem więcej niż 6 godzin. 'Zwykła' kanapka, to może być zbyt mało i tutaj przechodzimy do tej przyjemnej części, czyli gotowania. Bo przecież kanapka może być niezwykła! Ten przepis przygotowała dla nas Pani Zuzanna Antecka psycholog i dietetyk, która była jedną z prowadzących te wspaniałe warsztaty. Także gofry cukiniowe same w sobie są przepyszne, ale kanapka z gofrów cukiniowych ze szpinakiem i hummusem lub pastą warzywną, to jest dopiero coś :)



Składniki:

- cukinia - 1 szt. (ok. 300 g)
- mąka pszenna - 1/2 szkl.
- mąka żytnia -1/2 szkl.
- jaja - 1 szt.
- proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
- czosnek - 1/2 ząbka
- tarty parmezanu lub inny twardego ser - 2-3 łyżki
- sól, pieprz

Dodatkowo:

- świeży szpinak - garść
- Hummus premium Z Gruntu Dobre
- Pasta warzywna Z Gruntu Dobre

Sposób przygotowania:

Cukinię ścieramy na tarce o grubych oczkach, solimy obficie i odstawiamy na 5-10 minut. Po tym czasie dokładnie odciskamy ją z nadmiaru wody.

Do cukinii dodajemy jajko, przeciśnięty czosnek oraz mąki, proszek do pieczenia, parmezan. Doprawiamy solą i pieprzem, trochę na oko, potem możemy spróbować pierwszego gofra i jeśli będzie za mało doprawiony, możemy jeszcze dosolić masę. Wszystko dokładnie mieszamy.

Gofrownicę smarujemy nieco tłuszczem i cierpliwie wypiekamy gofry aż do wyczerpania masy.

Aby przygotować kanapki, gofry smarujemy warstwą hummusu lub pasty warzywnej Z Gruntu Dobre. Posypujemy młodymi listkami szpinaku i przykrywamy drugim gofrem.

Oczywiście możemy dodać do środka więcej dobroci, pomidora, ogórka czy kawałek papryki, wszystko zależy od upodobań Waszych i Waszych dzieci.

25 września 2019

Episode 265: Karolina Dziś Serwuje - Ciasto bananowe bez pieczenia

Ciasto bananowe bez pieczenia

Banany to ulubione przez Polaków egzotyczne owoce, bez których trudno już sobie wyobrazić życie. Jedni je kochają, inni nienawidzą. Ja należę do tych pierwszych już od dziecka. Banany są pachnące, sycące, zdrowe i bardzo smaczne. Do tego mają wiele zastosowań, np. mogą zastąpić w ciastach jajko, o czym możecie się przekonać, jeśli wykorzystacie mój przepis na CIASTKA OWSIANE  . Dzisiaj użyję ich w deserze, który pokochałam i który wypróbowałam na rodzinie i sąsiadach, którzy zgodnie stwierdzili, że jest pyszny. Zapraszam zatem do wypróbowania przepisu i przekonania się o jego 'pyszności' na własnym języku :)



Składniki:

- banany - 8 szt. (moja forma jest długa)
- krakersy solone - 1 op.
- galaretka bananowa - 5 szt.
- ser mascarpone - 500 g
- śmietanka 30 % - 2 małe kubeczki
- cukier trzcinowy - 5 łyżek
- żelatyna - 3 łyżeczki
- gorzka czekolada - 1/3 tabliczki
- masło - do posmarowania formy

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od rozpuszczenia galaretek w 5 szklankach gorącej wody. Jedna szklanka na jedno opakowanie. Galaretkę odstawiamy do wystygnięcia.

Formę, w której 'złożymy' ciasto, smarujemy masłem, dzięki czemu nic się nam do niej nie przyklei.

Na dnie układamy ścisło krakersy. Od bananów odcinamy końce, obieramy je i układamy jeden obok drugiego na krakersach. Całość zalewamy przestudzoną galaretką. Banany i krakersy lekko się uniosą, ale raczej nie jesteśmy w stanie tego uniknąć. Natomiast, dzięki temu, że banany są dość ciężkie, nie powinno nam nic zacząć pływać w galarecie.

Całość wstawiamy do lodówki aż do momentu całkowitego stężenia galaretki.

W między czasie ubijamy śmietanki na sztywno. W czasie ubijania dodajemy do nich 5 łyżek cukru trzcinowego. Kiedy masa jest sztywna, za pomocą łopatki, mieszamy ją delikatnie z mascarpone.

Żelatynę rozrabiamy z gorącą wodą, 1/4 szklanki. Mieszamy dokładnie. Wlewamy do masy serowej i łączymy.

Taką 'piankę' układamy na stężonej galaretce. Całość posypujemy obficie startą gorzką czekoladą. Wstawiamy do lodówki, najlepiej na noc i na drugi dzień możemy serwować.
© All rights reserved

23 sierpnia 2019

Episode 264: Karolina Dziś Serwuje - Sałatka z młodych ziemniaczków

Sałatka z młodych ziemniaczków

Nazywam to danie sałatką, ale jest to po prostu nowy sposób na serwowanie ziemniaków. Czy to do obiadu, do grilla lub tak po prostu na przekąskę. W mojej wersji są lekkie, świeże i aromatyczne. Prezentują się przepięknie, a smakują wszystkim. I jak zawsze przypominam, ziemniaki same w sobie nie tuczą, wszystko zależy od tego z czym je podajemy i jak je gotujemy, no i oczywiście ilość. Kluczem do sukcesu jest umiar! ;)



Składniki:

- młode ziemniaki drobne - ok. 1 kg
- natka pietruszki - 1 pęczek
- cebula czerwona - 1 duża szt.
- oliwa z oliwek - 4 łyżki
- sok z 1/2 cytryny
- pieprz cytrynowy - 1/2 łyżeczki
- sól - 1/2 łyżeczki plus do posolenia wody na ziemniaki ok. 1 łyżka

Sposób przygotowania:

Ziemniaki szorujemy porządnie, ale nie obieramy. Gotujemy w osolonej wodzie, pilnując, żeby się nie rozgotowały, bo będą się rozpadać. Powinny być lekko al dente. Aby to sprawdzać używajcie np. długiego patyczka.

Gotowanie ziemniaki odcedzamy i studzimy. Kroimy je na pół. Jeśli macie większe sztuki, pokrójcie je na 4. Przekładamy je do miski.

W między czasie siekamy drobno czerwoną cebulę oraz cały pęczek natki pietruszki.

Z oliwy z oliwek, osku z cytryny, pieprzu cytrynowego i soli przygotowujemy dressing. Można to zrobić w słoiczku i użyć go jak shaker'a. Sosu zawsze próbujemy przed użyciem, musi być wyraźny w smaku, za słony, za kwaśny, za ostry itp. Pamiętajcie, że musi doprawić całą sałatkę, a wtedy te smaki się ładnie rozłożą. Jeśli uznacie, że któregoś ze smaków jest za mało, dodajcie więcej, soli, czy soku z cytryny czy pieprzu.

Do ziemniaków dodajemy całą cebulę i 2/3 natki pietruszki. Mieszamy całość z przygotowanym sosem. Przekładamy na ładny talerz lub do salaterki i jeszcze na koniec posypujemy pozostałą pietruszką.

Serwujemy na zimno do mięsa, ryb lub jako samodzielne danie.
© All rights reserved

8 lipca 2019

Episode 263: Karolina Dziś Serwuje - Szparagi z kurczakiem i groszkiem cukrowym

Zielone szparagi z kurczakiem i groszkiem cukrowym z woka

Sezon na szparagi co prawda powoli się już kończy, ale może jeszcze zdążycie przygotować to pyszne danie :) Niestety bycie mamą powoduje pewne opóźnienia w pisaniu bloga, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;) 💗 Przepis jest szybki, więc i wstęp będzie krótki, zapraszam do gotowania!



Składniki:

- szparagi zielone - 1 pęk
- groszek cukrowy - 2 duże garście
- filet z udek kurczaka - 500 g (może być filet z piersi)
- cebula - 1 szt.
- papryczka chili - 1 szt.
- sos rybny - 1 łyżka
- sos sojowy - 2 łyżki
- miód - 1 łyżka
- sok z 1 cytryny
- przyprawa chińska 5 smaków - 1 łyżka
- sól, pieprz - do smaku
- olej - do smażenia
- ryż jaśminowy - jako dodatek
- cebula dymka ze szczypiorkiem - do dekoracji
- sezam - do dekoracji

Sposób przygotowania:

Kurczaka oczyszczamy i kroimy w sporą kostkę. Przekładamy do miseczki i posypujemy przyprawą 5 smaków.

Szparagi i groszek myjemy. Szparagi pozbawiamy twardych końcówek. Ja robię to w ten sposób, że naginam każdego szparaga i on sam pęka w miejscu gdzie łączy się twarda końcówka z miękką częścią, ale oczywiście możecie odciąć końcówki równo, mniej więcej 3 cm.

Papryczkę chili i obraną cebulę siekamy drobno.

W woku rozgrzewamy olej, smażymy cebulę i chili, do zeszklenia cebuli. Wrzucamy kurczaka. Smażymy aż się zarumieni. Dodajemy szparagi, groszek cukrowy oraz sos rybny, sos sojowy, miód, sok z cytryny, sól i pieprz. Mieszamy.

Smażymy wszystko ok. 10 minut, próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Jeśli smaki są w porządku, a warzywa są al dente, możemy danie serwować.

Można je podawać z ryżem lub samo, ale zawsze posypujemy sezamem i cebulką dymką.

© All rights reserved

2 lipca 2019

Episode 262: Karolina Dziś Serwuje - Sól pietruszkowa

Sól pietruszkowa

Sole smakowe to patent, który znam od dawna, ale i dawno go nie używałam. Kiedyś zrobiłam sól chili i przyznam, że kilka lat stała nieużywana, właściwie nie wiem dlaczego ;) Jednak sól pietruszkowa, to już inna historia, zużyłam ją w kilka tygodni! Pasuje niemal do wszystkiego, do przyprawiania mięsa, warzyw, do doprawiania zup, do kanapek itp. itd. A najbardziej lubię jej używać do frytek ... I tu zdradzę Wam kolejny mój patent: posypujcie frytki świeżą natką pietruszki i doprawcie solą pietruszkową. Połączenie frytek z pietruszką jest po prostu bajeczne i wystarczy za całe danie, po co do tego mięso? Wszystko, co trzeba jest już na talerzu. Polecam!



Składniki:

- sól morska - 500 g
- natka pietruszki - 1/2 pęczka

Sposób przygotowania:

Do przygotowania niezbędny jest dobry rozdrabniacz, najlepiej malakser. Dzięki temu przygotowanie jest bardzo proste i błyskawiczne. Do misy malaksera wsypujemy sól, dodajemy posiekaną natkę. Mielimy dopóki pietruszka nie rozdrobni się tak, że jej kawałki będą niemal niewidoczne, a sól zmieni kolor na zielony.

Na koniec rozsypujemy sól do wyschnięcia na przykład na pergaminie. Po paru godzinach przesypujemy ją do słoika i możemy używać do wszystkiego.
© All rights reserved

23 maja 2019

Episode 261: Karolina Dziś Serwuje - Zupa krem z fioletowych marchewek

Fioletowa zupa krem

Kolory w kuchni i w gotowaniu są dla mnie bardzo ważne. Uwielbiam kolekcjonować przeróżnych barw i kształtów naczynia, w których serwuje swoje potrawy, ale też ogromne znaczenie ma fakt, jak danie prezentuje się na talerzu. Często też sięgam po nowe, dopiero co poznane produkty, różne odmiany warzyw i owoców. Okazuje się, że kolorowe marchewki są znane od wieków, te pomarańczowe są względnie nowe i zostały wyhodowane w Holandii na cześć ich króla parę wieków temu. Przeważnie różnice w smaku są bardzo subtelne i większość marchewek smakuje podobnie. Ja zdecydowałam się użyć fioletowych w połączeniu z pięknie liliowymi, ziemniakami truflowymi, których już kiedyś użyłam do stworzenia m.in. pysznych Kopytek :)



Składniki:

- marchew fioletowa - 1 kg
- ziemniaki truflowe (fioletowe) - 600 g
- cebula czerwona - 1 szt.
- czosnek - 4 ząbki
- twaróg kozi - 200 g
- bulion warzywny lub drobiowy - 2 l
- natka pietruszki - 1 pęczek
- olej z pestek winogron - ok. 2 łyżki
- sól, pieprz - do smaku

Sposób przygotowania:

Najlepiej dzień wcześniej gotujemy bulion na włoszczyźnie. Możemy ewentualnie użyć koncentratu, kostek nie polecam.

Marchewki i ziemniaki obieramy i kroimy w talarki. Bardzo się do tego przydaje malakser, mandolina lub inny sprzęt kuchenny z odpowiednią tarczą. Cebulę i czosnek siekamy drobno.

Na dno garnka wlewamy olej winogronowy, tak na oko, około 2 łyżki. Rozgrzewamy. Podsmażamy cebulę i czosnek.

Dodajemy pokrojone warzywa. Smażymy do momentu aż wszystko zacznie przywierać do dna. Takie drobne 'przypalenie' dodatkowo podkreśla smak.

Całość zalewamy bulionem i za pomocą drewnianej łyżki, zeskrobujemy co co przywarło do dna. Mieszamy i gotujemy warzywa do miękkości. Dzięki temu, że pokroiliśmy marchewki i ziemniaki w krążki, nie trwa to zbyt długo.

Zupę miksujemy z kozim twarogiem. Próbujemy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Serwujemy ze świeżą natką pietruszki lub np. kiełkami buraka.

Przepis dedykuję mojemu dziadkowi, Józefowi. RIP
© All rights reserved

15 kwietnia 2019

Episode 260: Karolina Dziś Serwuje - Sałatka z jajek i selera naciowego

Sałatka z jajek i selera naciowego

Pyszna sałatka, w sam raz na Wielkanoc. Dla pilnych czytelników już na pewno znana, bo umieściłam ją też w mojej książce '100 przepisów na 100-lecie Niepodległości' ;) Jednak jest tak dobra, że i na blog musiała trafić. W ferworze przygotowań przyda się Wam sprawdzony i szybki przepis. Wesołych Świąt Wielkiej Nocy Kochani!



Składniki:

- jaja ugotowane na twardo – 6 szt.
- seler naciowy – 6 gałązek
- cebula – 1 szt.
- korniszony – 6 szt.
- natka pietruszki – 1/3 pęczka
- szczypiorek – 1/3 pęczka
- majonez – ½ szkl.
- musztarda chrzanowa – 2 łyżki
- sól, pieprz – do smaku

Sposób przygotowania:

Jaja gotujemy na twardo. Studzimy, obieramy i kroimy w kostkę.

Pozostałe warzywa, czyli seler, korniszony i cebulę, również kroimy w dość drobną kostkę.

Przekładamy wszystko do jednego naczynia. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek, a następnie majonez i musztardę chrzanową. Mieszamy dokładnie.

Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Pieprzu nie żałujemy.

© All rights reserved