23 maja 2019

Episode 261: Karolina Dziś Serwuje - Zupa krem z fioletowych marchewek

Fioletowa zupa krem

Kolory w kuchni i w gotowaniu są dla mnie bardzo ważne. Uwielbiam kolekcjonować przeróżnych barw i kształtów naczynia, w których serwuje swoje potrawy, ale też ogromne znaczenie ma fakt, jak danie prezentuje się na talerzu. Często też sięgam po nowe, dopiero co poznane produkty, różne odmiany warzyw i owoców. Okazuje się, że kolorowe marchewki są znane od wieków, te pomarańczowe są względnie nowe i zostały wyhodowane w Holandii na cześć ich króla parę wieków temu. Przeważnie różnice w smaku są bardzo subtelne i większość marchewek smakuje podobnie. Ja zdecydowałam się użyć fioletowych w połączeniu z pięknie liliowymi, ziemniakami truflowymi, których już kiedyś użyłam do stworzenia m.in. pysznych Kopytek :)



Składniki:

- marchew fioletowa - 1 kg
- ziemniaki truflowe (fioletowe) - 600 g
- cebula czerwona - 1 szt.
- czosnek - 4 ząbki
- twaróg kozi - 200 g
- bulion warzywny lub drobiowy - 2 l
- natka pietruszki - 1 pęczek
- olej z pestek winogron - ok. 2 łyżki
- sól, pieprz - do smaku

Sposób przygotowania:

Najlepiej dzień wcześniej gotujemy bulion na włoszczyźnie. Możemy ewentualnie użyć koncentratu, kostek nie polecam.

Marchewki i ziemniaki obieramy i kroimy w talarki. Bardzo się do tego przydaje malakser, mandolina lub inny sprzęt kuchenny z odpowiednią tarczą. Cebulę i czosnek siekamy drobno.

Na dno garnka wlewamy olej winogronowy, tak na oko, około 2 łyżki. Rozgrzewamy. Podsmażamy cebulę i czosnek.

Dodajemy pokrojone warzywa. Smażymy do momentu aż wszystko zacznie przywierać do dna. Takie drobne 'przypalenie' dodatkowo podkreśla smak.

Całość zalewamy bulionem i za pomocą drewnianej łyżki, zeskrobujemy co co przywarło do dna. Mieszamy i gotujemy warzywa do miękkości. Dzięki temu, że pokroiliśmy marchewki i ziemniaki w krążki, nie trwa to zbyt długo.

Zupę miksujemy z kozim twarogiem. Próbujemy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Serwujemy ze świeżą natką pietruszki lub np. kiełkami buraka.

Przepis dedykuję mojemu dziadkowi, Józefowi. RIP
© All rights reserved

15 kwietnia 2019

Episode 260: Karolina Dziś Serwuje - Sałatka z jajek i selera naciowego

Sałatka z jajek i selera naciowego

Pyszna sałatka, w sam raz na Wielkanoc. Dla pilnych czytelników już na pewno znana, bo umieściłam ją też w mojej książce '100 przepisów na 100-lecie Niepodległości' ;) Jednak jest tak dobra, że i na blog musiała trafić. W ferworze przygotowań przyda się Wam sprawdzony i szybki przepis. Wesołych Świąt Wielkiej Nocy Kochani!



Składniki:

- jaja ugotowane na twardo – 6 szt.
- seler naciowy – 6 gałązek
- cebula – 1 szt.
- korniszony – 6 szt.
- natka pietruszki – 1/3 pęczka
- szczypiorek – 1/3 pęczka
- majonez – ½ szkl.
- musztarda chrzanowa – 2 łyżki
- sól, pieprz – do smaku

Sposób przygotowania:

Jaja gotujemy na twardo. Studzimy, obieramy i kroimy w kostkę.

Pozostałe warzywa, czyli seler, korniszony i cebulę, również kroimy w dość drobną kostkę.

Przekładamy wszystko do jednego naczynia. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek, a następnie majonez i musztardę chrzanową. Mieszamy dokładnie.

Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Pieprzu nie żałujemy.

© All rights reserved

3 kwietnia 2019

Episode 259: Karolina Dziś Serwuje - Ziemniaki w stylu 'no waste'

Ziemniaki w stylu 'no waste'

Przepis, który osobiście przygotowywałam na ostatnich warsztatach z Sokołowem i Piotrem Kucharskim 😊 Niby prosty ziemniak, ale Kochani, pozory mylą! Danie jest przepyszne, a zwłaszcza z surówką z łodyg brokułów z drobnym twistem mojego autorstwa 😉 Gotowanie w stylu zero waste, to ostatnio temat bardzo mi bliski, dlatego cieszę się, że miałam okazję brać udział w  tego typu warsztatach. A jeszcze jeszcze bardziej mnie cieszy, że tak duża i znana firma, jak Sokołów, co raz bardziej zagłębia się w produkty najwyższej jakości, z jak najkrótszym składem. Pasty, hummusy, pasztety, czy nawet gotowe gołąbki - skład nie alchemiczny, a zwięzły i na temat. To mi się podoba! 👍👍👍



Składniki (na 4 osoby):

WYWAR/SOS:

- kości z pieczonego mięsa np. żeberka, kurczaka
- obierki z warzyw (marchewki, pietruszki, selera itp.)
- głąb kapusty
- zwiędnięte zioła (nie zgniłe, tylko lekko 'padnięte')
- cebule - 3 szt.
- przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy, gwiazda anyżu
- przecier pomidorowy - 100 g

ZIEMNIAKI

- ziemniaki do pieczenia - 4 szt. (najlepiej spore)
- olej rzepakowy lub z pestek winogron
- sól
- pieprz

SURÓWKA

- łodygi brokuła - 3 - 4 szt. (różyczki odcinamy i wykorzystujemy, a łodygo do lodówki, żeby je wykorzystać potem)
- miód - 1/2 łyżeczki
- sok z cytryny - 1 łyżka (stare i twarde cytryny dają bardzo dużo soku, nie wyrzucajcie ich!)
- sól - 2 szczypty
- pieprz - 1 szczypta

DODATKI:

- obierki z marchewek (na chipsy)
- pozostałe mięso z pieczenia lub z gotowania zupy
- cebula dymka - 1 szt.

Sposób przygotowania:

Składniki na wywar (z wyjątkiem przecieru pomidorowego) umieszczamy w garnku, zalewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu kilka godzin. Gdy wywar się zredukuje, odcedzamy go. Do przecedzonego płynu dodajemy przecier pomidorowy i gotujemy jeszcze przez jakiś czas aż sos się zagęści. Można również dodać łyżkę lub dwie masła, dla smaku i aksamitnej konsystencji sosu.

Ziemniaki myjemy porządnie, nacieramy olejem oraz solą i pieprzem. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 1 godzinę w 200°C. Muszą być miękkie w środku. Czas pieczenia zależy od wielkości ziemniaków. Małym wystarczy 30 minut, tym dużym ok. godziny.

W tym czasie przygotowujemy surówkę i pozostałe dodatki.

Obieramy łodygę brokuła i ścieramy ją na tarce o grubych oczkach. Przekładamy do miseczki, doprawiamy miodem, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Mieszamy i gotowe.

Na patelni podsmażamy mięso. Możemy użyć np. resztek pieczeni, mięsa z rosołu czy podstarzałym wędlin. Możemy je doprawić delikatnie ulubionymi przyprawami. Smażymy, aż się zrumieni i będzie lekko chrupiące, ale nie suche.

Obierki marchewki dokładnie osuszamy i smażymy na chipsy w głębokim oleju. Wyjmujemy, odcedzamy na ręczniku papierowym, przyprawiamy solą i pieprzem.

Cebulę dymkę całą drobno siekamy.

Na głębokim talerzu układamy ziemniaka przekrojonego na krzyż. 'Otwieramy' go szeroko i na środku układamy mięso, na to surówkę, a na wierzch chipsy. Wokół ziemniaka wlewamy kilka łyżek sosu. Całość dekorujemy świeżą dymką.





© All rights reserved

Episode 258: Karolina Dziś Serwuje - Frytki z polenty z pietruszkowym majonezem

Frytki z polenty z pietruszkowym majonezem

Frytki z polenty widziałam już w wielu programach kulinarnych, a także wśród przystawek w jednej z moich ulubionych restauracji. Niestety w większości przypadków, są one smażone na głębokim tłuszczu i chociaż ja też od czasu do czasu używam tego sposobu gotowania, tym razem chciałam, żeby moje frytki były w wersji light, czyli z piekarnika. Moim zdaniem, w ten sposób robi je się znacznie szybciej i łatwiej plus oczywiście zdrowiej :) Polenta, to rzecz bardzo popularna we Włoszech, ale też i w USA. Jest bardzo często serwowana w formie puree, jako dodatek do obiadu, ale kaszka jest tak wszechstronna, że można z niej zrobić masę rzeczy, nawet lasagne. Ja postawiłam na frytki, bo to naprawdę fajna przekąska, po którą każdy chętnie sięgnie.



Składniki:

- kaszka kukurydziana (polenta) - 1 op. (400 g)
- przyprawa suszone pomidory - 1 op.
- czosnek granulowany - 1 łyżeczka
- sól, pieprz
- majonez - 1 średni słoik lub domowy ok. 200 g
- natka pietruszki - 1/2 pęczka

Sposób przygotowania:

Polentę gotujemy według instrukcji na opakowaniu, do miękkości. Musi być naprawdę miękka, zdecydowanie nie al dente.

Ugotowaną kaszkę przekładamy do głębokiego naczynia i za pomocą blendera miksujemy na gładką masę. Jest to wymagająca praca, ponieważ polenta, podobnie jak np. kasza jaglana, podczas blendowania jest strasznie gęsta i lepka, ale niestety bez tego się nie obejdzie.

Gotową masę doprawiamy. Ja użyłam suszonych pomidorów, czosnku granulowanego oraz soli i pieprzu do smaku.

Następnie masę przekładamy do prostokątnego naczynia żaroodpornego lub formy do pieczenia. Pieczemy w funkcji góra-dół w ok. 180°C przez min. 30 min. Masa musi stać się sztywna, tak żeby można ją było kroić. Do tego powinna się też ładnie zarumienić.

Tak przygotowany 'blok' polenty studzimy i kroimy w paski, jak na frytki. W ten sposób możemy je przechowywać nawet kilka dni w lodówce, a tuż przed podaniem podgrzać na patelni lekko tylko skropionej oliwą, w piekarniku lub nawet w mikrofalówce.

Do frytek każdego rodzaju uwielbiam serwować natkę pietruszki. W tym przypadku zrobiłam pietruszkowy majonez. Nie ma nic prostszego! Wystarczy zblendować dobrej jakości majonez z połową pęczka natki pietruszki, na koniec doprawić lekko solą i sporą ilością pieprzu.

© All rights reserved

14 lutego 2019

Episode 257: Karolina Dziś Serwuje - Karnawałowe kanapeczki z chipsami salami

Karnawałowe kanapeczki z chipsami salami

Niby takie proste, ale wcale nie banalne. Sokołów zainspirował mnie do wymyślenia ciekawej i łatwej w przygotowaniu przekąski na karnawał z wykorzystaniem produktów ich marki. Zdecydowałam się użyć Chipsów Salami, które są naprawdę smaczne. Jak zwykle chętnie podjęłam wyzwanie i tak właśnie powstał ten przepis :) Karnawał to przecież nie tylko pączki i faworki, bo podczas przyjęć królują właśnie zimne przekąski!
PS Zamiast chleba możecie użyć gotowych sucharków, jednak upewnijcie się co do ich składu, bo ten, w niektórych przypadkach, może być zabójczy ;)



Składniki:

- salami chips klasyczne marki Sokołów - 1 op.
- chleb razowy lub orkiszowy - 1 bochenek
- awokado - 2 szt.
- cytryna - 1 szt.
- czosnek - 1 ząbek
- papryka żółta - 1 szt.
- seler naciowy - 2-3 gałązki
- pomidory suszone - 1 słoiczek
- szczypiorek - 1 pęczek
- czerwona cebula - 1 szt.
- sól
- pieprz cytrynowy


Sposób przygotowania:

Chleb kroimy w cienkie kromki, które przypiekamy w tosterze i kroimy jeszcze na pół. Chleb powinien być prostokątny, żeby wyszły nam ładne grzanki.

Awokado rozgniatamy na pastę widelcem lub miksujemy blenderem. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i wyciskamy sok z połowy cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem cytrynowym.

Paprykę, cebulę i suszone pomidory, kroimy w paseczki, a selera i szczypiorek drobno siekamy.

Każdą kromeczkę smarujemy pastą z awokado, na niej układamy po dwa kawałki papryki, piórka cebuli, kawałek suszonego pomidora i zwieńczamy całość chipsem salami.

Gotowe kanapeczki układamy na półmisku i obficie posypujemy selerem i szczypiorkiem. Doprawiamy solą i pieprzem.
© All rights reserved

27 stycznia 2019

Episode 256: Karolina Dziś Serwuje - Faworki

Faworki

Faworki, inaczej chruściki, to poza pączkami, drugi symbol słodkiego karnawału. Ostatnio na nowo przekonałam się do tego smakołyku i chociaż pączki zawsze będą numerem jeden, dobrym domowym faworkiem nie pogardzę ;) A tu ciekawostka z internetu na temat pochodzenia nazwy i samych faworków: "Zgodnie ze staropolskim zwyczajem, karnawał to czas smażenia faworków, czyli chrustu. Te kruche i delikatne ciastka oryginalnie pochodzą z Litwy i Niemiec. Kształtem przypominają złożoną kokardkę czy wstążkę i stąd wzięła się polska nazwa, zapożyczona z francuskiego - faveur - wąska wstążeczka, tasiemka jedwabna." Szczerze mówiąc, też wcześniej o tym nie wiedziałam ;) Przepis na faworki, jak i wiele innych, znajdziecie w mojej książce "100 przepisów na 100-lecie niepodległości, czyli smaczne świętowanie", a te na zdjęciu usmażyła moja Mama 💗


Składniki:

- mąka pszenna – 500 g
- cukier – 20 g
- jajka – 10 szt.
- śmietana – 200 g
- spirytus – 50 ml
- smalec – 1 kg
- cukier puder – do posypywania
- sól

Sposób przygotowania:

Rozbijamy jajka i rozdzielamy żółtka od jajek. Ucieramy żółtka z cukrem i spirytusem. Mieszamy to ze śmietanę i dodajemy przesianą mąkę.

Wyrabiamy ciasto, najpierw np. drewnianą łyżką lub łopatką, potem ręcznie. Im dłużej i lepiej wyrobimy ciasto, tym faworki będą lepsze. Po wyrobieniu wstawiamy ciasto do lodówki na ok. 1 godzinę.

Po wyjęciu z lodówki, rozwałkowujemy ciasto dość cienko, nie może być grubsze niż 5 mm. Za pomocą noża lub noża do pizzy (moja Mama używa takiego karbowanego od lat) wycinamy długie i wąskie prostokąty. Na środku każdego robimy nacięcie i przewijamy przez nie ciasto. Dzięki temu
uzyskujemy charakterystyczny kształt faworków.

W garnku rozpuszczamy smalec. Możemy użyć oleju, ale tradycyjne i faworki i pączki powinny być smażone na smalcu. Sprawdzamy czy smalec jest już dobrze rozgrzany wkładając do niego koniec jednego faworka. Jeśli zaczyna od razu ‘bulgotać’, możemy smażyć resztę. Smażymy je partiami i jak tylko się zarumienią i będą miały bąbelki, wykładamy je na ręcznik papierowy.

Przed podaniem oprószamy je tradycyjnie cukrem pudrem.

© All rights reserved

23 grudnia 2018

Episode 255: Karolina Dziś Serwuje - Ciastka korzenne

Ciastka korzenne

Z najlepszymi życzeniami wesołych, spokojnych, a przede wszystkim bezpiecznych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, przygotowałam dla Was przepis na ciastka korzenne. Przepis na pierniczki już dobrze znacie, dlatego teraz coś nowego, równie smacznego i aromatycznego. Do dekoracji użyłam tzw. lukru królewskiego, czyli połączenia białka jajek z cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Ciastka są idealne na chłodne wieczory z pachnącym kubkiem gorącej herbaty. Wesołych Świąt!



Składniki:

- mąka pszenna - 400 g
- masło - 180 g
- cukier puder - 100 g
- śmietana 18% - 3 łyżki
- rum - 3 łyżki
- żółtka jaj - 2 szt.
- jaja całe - 1 szt.
- miód - 4 łyżki
- kakao - 1 łyżka
- przyprawa korzenna - 4 łyżki
- proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
- soda oczyszczona - 1/2 łyżeczki

Sposób przygotowania:

Do niedużego rondla wlewamy rum i na małym ogniu rozpuszczamy w nim cukier puder.

Suche składniki, czyli mąkę, kakao i przyprawy, mieszamy. Wsypujemy do malaksera z ostrzem lub robota kuchennego. Ciasto można też oczywiście wyrabiać ręcznie, ale malakser znacznie ułatwia pracę.

Do suchych składników dodajemy żółtka, jajo, śmietanę, miód oraz mieszankę rumu z cukrem pudrem.

Włączamy malakser i kiedy ciasto jest zwarte wyjmujemy je, jeszcze krótko wyrabiamy i zawijamy w folię spożywczą. Wkładamy do lodówki na 2 godziny.

Po wyjęciu z lodówki, dzielimy ciasto na porcje, które wałkujemy na grubość około 0,5 cm. Wykrawamy ciasteczka za pomocą wybranych foremek. Ja w tym roku postawiłam na serduszka.

Ciastka pieczemy przez 15 minut w 180°C na blasze wyłożonej pergaminem.

Po wystygnięciu dekorujemy lukrem.

© All rights reserved