17 lutego 2014

Episode 81: Karolina Dziś Serwuje - Indyk marynowany po azjatycku podawany z kaszą jęczmienną i surówką z białej kapusty

Indyk marynowany po azjatycku podawany z kaszą jęczmienną i surówką z białej kapusty

Bycie na diecie nie jest zbyt przyjemne, jadłospis mnie nie rozpieszcza... Jednak kilka posiłków w tygodniu składa się z takich składników, z których mogę wyczarować coś bardzo smacznego. Nigdy wcześniej nie połączyłabym kaszy jęczmiennej z kuchnią azjatycką, ale wierzcie lub nie, to bardzo do siebie pasuje. Spróbujcie sami, nawet wtedy gdy nie musicie się odchudzać, a po prostu macie ochotę na coś nowego i smacznego.


Składniki:

- kasza jęczmienna - 200 g
- polędwiczki z indyka - 500 g
- biała kapusta - 1/4 główki
- marchewki - 3 szt.
- por - 1 szt.
- olej lniany tłoczony na zimno
- przyprawa chińska 5 smaków
- kurkuma mielona
- imbir mielony
- pieprz cayenne
- sos sojowy jasny
- chrzan zielony wasabi
- sól
- pieprz
- mieszanka chińska - mrożonka Hortex

Sposób przygotowania:

Wycinamy z indyka tłuste części, jeśli są takie, i kroimy go w sporą kostkę. Przekładamy go do głębokiego naczynia i przyprawiamy: pół łyżeczki soli, łyżeczka przyprawy chińskiej 5 smaków, łyżeczka kurkumy, łyżeczka imbiru, pół łyżeczki pieprzu cayenne. Mieszamy dokładnie rękami, żeby każdy kawałek mięsa był obtoczony w przyprawach. Zostawiamy mięso na jak długo możemy, ale nie na noc, wystarczy godzina lub dwie, a jak nam się spieszy to i 15 min. Kaszę jęczmienną gotujemy w lekko osolonej wodzie przez 15 min. Białą kapustę szatkujemy i zalewamy wrzącą wodą. Parzymy ją przez ok. 15 min., odlewamy wodę, trzemy marchewki i kroimy pora w krążki. Dodajemy sól (niewiele), pieprz (sporo) i pół łyżeczki cukru brązowego, a następnie polewamy dwoma łyżkami oleju lnianego tłoczonego na zimno i dokładnie mieszamy. Przygotowujemy garnek do gotowania na parze i kiedy woda już się gotuje wsypujemy do niego zawartość mrożonej mieszanki chińskiej. Dodajemy przyprawy sól, pieprz i mieszankę chińską 5 smaków. Gotujemy maksymalnie 15 minut. W tym czasie smażymy naszego indyka nie używając żadnego tłuszczu, a jedynie odrobinę sosu sojowego jasnego. Do tego potrzebujemy patelni z ceramicznym lub teflonowym dnem. Smażymy na wolnym ogniu ok. 20 min., żeby mięso nie było suche, a soczyste. Na talerzu układamy kaszę jęczmienną (np. za pomocą filiżanki), kawałki indyka, mieszankę chińską oraz porcję naszej surówki. Dodatkowo w małych miseczkach stawiamy sos sojowy (jasny, czyli nie ten do sushi) i zielony chrzan wasabi do maczania mięsa. Polecam jedzenie tej potrawy pałeczkami,  w ten sposób jemy wolniej i szybciej się najadamy, zamiast pochłaniając olbrzymie kęsy widelcem lub łyżką ;)