22 grudnia 2017

Episode 225: Karolina Dziś Serwuje - Pierś kaczki z domowym sosem żurawinowym

Pierś kaczki z domowym sosem żurawinowym

Co lepszego na Pierwszy lub Drugi Dzień Świąt? Kaczka, gęś, indyk? Wszystkie pyszne i wszystkie w sam raz. Miałam już nic nie wrzucać przed Świętami, ale nie mogłam się powstrzymać, bo ten przepis jest po prostu idealny na Święta ;) Mam dla Was pyszną pierś kaczki, marynowaną w soku pomarańczowym oraz domowy sos żurawinowy. Sos będzie też świetnie pasował do innych mięs, ale też i do serów, zwłaszcza oscypków lub temu podobnych ;) Raz jeszcze Kochani, Wesołych, Ciepłych i bardzo Smacznych Świąt Bożego Narodzenia!



Składniki:

- pierś kaczki - 4 szt.
- sok pomarańczowy - 1 l
- miód - 2 łyżki
- czosnek - 2 ząbki
- rozmaryn - 2 gałązki
- sól, pieprz

SOS ŻURAWINOWY

- żurawina świeża - 400 g
- wino czerwone wytrawne - 1 szklanka
- cukier trzcinowy - ok. 250 g

Sposób przygotowania:

Piersi kaczki myjemy i suszymy ręcznikiem papierowym. Skórę nacinamy w kratkę, ale uważając, żeby się nie 'dokroić' do mięsa. Nacieramy solą i pieprzem z obu stron.

Z pozostałych składników przygotowujemy marynatę. Łączymy sok i miód, dodajemy zgniecione ząbki czosnku i gałązki rozmarynu. Marynujemy pierś nawet przez noc, wtedy najlepiej przejdzie smakami.

Po wyciągnięciu z marynaty ponownie, ale w mniejszy stopniu, nacieramy kaczkę solą i pieprzem. Rozgrzewamy suchą patelnię i układamy piersi skórą do dołu. Wytapiający się tłuszcz zdecydowanie wystarczy, dlatego nie dodajemy nić więcej. Smażymy przez około 7 minut, aż skórka będzie chrupiąca i przekładamy na drugą stronę, smażymy przed ok. 3 minuty. Zdejmujemy mięso z patelni  i kładziemy na desce, pozostawiamy na 5 min. Robimy to, ponieważ nie chcemy, żeby wszystkie soki z kaczki wypłynęły.

Sos żurawinowy najlepiej przygotować z wyprzedzeniem, a nawet dużo wcześniej i zawekować sobie kilka słoiczków, wtedy będzie gotowy do podania za każdy razem, kiedy chcecie zaserwować kaczkę lub inne danie.

Przygotowanie jest wręcz banalnie proste. Do garnka wrzucamy umytą żurawinę. Ja użyłam świeżej w sezonie, ale może być suszona lub mrożona, z jednym tylko zastrzeżeniem. Suszona żurawina jest słodsza, dlatego wtedy należy użyć mniej cukru.

Żurawinę posypujemy cukrem i zalewamy winem. Dusimy na średnim ogniu, do momentu aż sos zgęstnieje. Może to potrwać nawet godzinę. Potem, możemy sos podawać od razu lub zawekować. Bez wekowania sos może spokojnie postać w lodówce prze ok. tydzień.

© All rights reserved