Każdy z nas próbował tradycyjnej tarty. Można ją podawać na słodko i na słono i zawsze świetnie smakuje. Jednak tarta jest robiona na bazie masła co sprawia, że dla osób na diecie jest nieosiągalna. Posługując się zatem wytycznymi diety dr Dukana oraz swoimi preferencjami smakowymi, przygotowałam ciasto na tartę, które bardzo przypomina tę prawdziwą. Zamiast jednej dużej tarty zdecydowałam się przygotować kilka 'tartinek', na których ułożyłam różne dodatki.
Składniki:
- mąka kukurydziana
- chudy twaróg
- jajka
- sól, pieprz
- świeża bazylia i rozmaryn
- proszek do pieczenia
Sposób przygotowania:
Do miski wsypujemy dwie szklanki mąki kukurydzianej, dodajemy 150/200 g twarogu oraz wbijamy dwa jajka. Solimy i pieprzymy, w zależności od upodobań. Obrywamy kilka liści bazylii i rozmarynku i siekamy, potem dodajemy do pozostałych składników. Dodajemy pół łyżeczki proszku do pieczenia. Wszystko razem mieszamy i ugniatamy ciasto. Ciasto ma wyjść gładkie, ale jednocześnie kruche. Ciasto dzielimy na porcje, którymi wykładamy foremki. Jeśli istnieje ryzyko, że ciasto przywrze do foremek, można wysmarować je kroplą oliwy.
Wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 120 stopni i pieczemy dosłownie 10/15 min.
1. z szynką drobiową i czerwoną cebulką
2. z odtłuszczonym serkiem topionym i szczypiorkiem
3. z łososiem i kaparami
Przed podaniem tartinki jeszcze doprawiamy do smaku oraz wstawiamy na chwilę do piekarnika, aby były ciepłe.